Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 grudnia 2009

Wesołych świąt

Ja za świętami nie przepadam, ale chciałabym Wam życzyć wesołych i spokojnych świąt, spełnienia marzeń, mnóstwa prezentów pod choinką i żebym za rok również mogła złożyć Wam wszystkim swoje jakże oklepane życzenia .^
A pewnej A. znów życzę pewnego P. :)

Chciałabym Wam też przy tej okazji bardzo podziękować za to ,że do mnie zaglądacie i znosicie moje grafomańskie wypociny nazbyt odbiegające od tematu bloga ;D

środa, 10 czerwca 2009

Spodnie?Sukienka?A może Spódnica?


No więc zdecydowałam(Nie wiem jak to się sprawdzi) ,że co 2 notka dotyczyła będzie w jakimś stopniu mody.
No i tym razem o typowo kobiecym dylemacie czyli w co się ubrać?^^
Na stardoll większość z Was tak jak ja decyduje się na sukienki (nic w tym dziwnego wszak jest ich najwięcej i są najładniej wykonane).Jednak to co przyciąga nas na stardoll rzadko ma odzwierciedlenie w realnym świecie, same przyznajcie jak często chodzicie w sukienkach?
Ja jestem generalnie wielką wielbicielką spódnic i to w nich ku zdziwieniu koleżanek najczęściej chodzę. Moim zdaniem spódnice są dużo wygodniejsze,bardziej kobiece i lepiej odzwierciedlają nasz styl. Pewnie większość się ze mną nie zgodzi ,ale mówi się trudno i płynie się dalej xD
Zastanawiam się skąd bierze się zamiłowanie do spodni. Może wynika ono z kobiecego uporu i chęcia dorownania męskiej części populacji (jaby i tak nie było wiadomo ,że jesteśmy lepsze:p)
No ,a co z tymi sukienkami? Czemu tak łatwo z nich rezygnujemy? W końcu na rynku jest wiele pięknych codziennych modeli sukienek ,mimo to nie za często spotykamy dziewcyny w sukienkach... Sama wiem ,że sukienka jest najmniej praktyczna w codziennym życiu ,ale jednak kolorowe cuda na które ostatnio natykam się w sklepach kuszą ,a jako że wakacje tuż ,tuż to pewnie się na jakąś skusze;)

O zaletach i wadach internetowych znajomych


Na początku zwykle jest ,zaproszenie(choć w moim wypadku częściej rozmowa w GB^^) ,które zadziwiająco często nie ma treści-co mnie dziwi ,bo przecież żeby kogoś poznać nie zależnie czy na stardoll ,czy gdziekolwiek indziej wypada się przedstawić (chociaż z ilości pustych zaproszeń dostawanych przeze mnie nie wiele osób tak sądzi). Dostaje ich koło 20 dziennie z czego większość jest pusta. Większość ludzi tak jak i ja takich zaproszeń nie akceptuje.Powody są różne mój jest taki ,że skoro ktoś mnie zaprasza ,to przejawia chęć zostania moim znajomym ,więc powinien coś o sobie napisać.
To tyle o zaproszeniach ,kolejnym dylematem nad którym się zastanawiam jest ,to czy można osobę poznaną przez internet nazwać przyjacielem?
Co do tego nie jestem przekonana ,mam problem z zdefinniowaniem przyjaźni. Bo kim tak na prawdę jest przyjaciel? Większość odpowie ,że to ktoś kto wie o nas wszystko i możemy "skoczyć za nim w ogień".
Generalnie uważam ,że patrząc pod tym kontem mogę nazwać kilka osób ze stardoll swoimi przyjaciółmi. Niektóre z Was (Wiecie o kim mowa;p) Wiedzą o mnie więcej, niż 99% realnych znajomych.
Czemu? Myślę ,że łatwiej otworzyć się, powiedzieć prawdę o sobie komuś kogo nie znamy i prawdopodobnie nigdy nie spotkamy.
Dochodzę do wniosku ,że jest na stardoll garstka osób ,które mogłyby zostać nazwane przezemnie przyjaciółmi ,jednak wolę nie żucać słów na wiatr pamiętając ,że mogą się okazać kimś innym niż mi się wydaje...

Bardzo Was przepraszam ,że notki są nie dokońca składne gramatycznie wynika to jednak z tego ,że piszę na bierząco o tym co przychodzi mi do głowy^^
Myślę ,że po jakimś czasie dojdę do wprawy w pisaniu i jakość notek będzie lepsza ,a na razie pamiętajcie ,że liczy się treść ;)

środa, 3 czerwca 2009

Witam po przerwie...

Blog w współpracy z Daffi nie wypalił, jednak postanowiłam ,ze nie usunę tego bloga. Będzie on jednak inny niż mój pierwszy blog. Tu znajdą się notki nie tylko o stardoll ,ale też moje osobiste refleksje( tak wiem jesteście zachwyceni xD )
Tak więc witam już po raz drugi